O czym jest książka pt. “Mój szef. Mój AS” Melissy Dawood?

Książka pt. “Mój szef. Mój AS” Melissy Dawood (https://www.taniaksiazka.pl/moj-szef-moj-as-melissa-darwood-p-1506454.html) to kontynuacja biurowego romansu, który rozpali zmysły, a także zmiękczy serce i sprawi, że będzie ono płakać i śmiać się. Ludzie są różni i nie każdy może być czytany jak otwarta książka. A niektórzy ludzie starannie ukrywają swoją prawdziwą naturę, gdyż albo mają ku temu powód, albo po prostu nie radzą sobie z ludźmi.

Jak się zaczyna ta historia?

Kiedy Maria Gabara rozpoczyna pracę w firmie na stanowisku starszego specjalisty, nawet nie przypuszcza, że jej szefem będzie przystojny i inteligentny mężczyzna. Niestety, szybko przekonuje się, że Jan Engler ma inną twarz – okrutnego, uczonego, ponurego, introwertycznego zimnego drania. Jego perfekcyjny wygląd za każdym razem potęguje jej stres.

Jakiego to rodzaju książka?

Melissa Darwood z książką pt. pt. “Mój szef. Mój AS” wprowadza do biura gorący romans biurowy, który rozpala wszystkie zmysły. To namiętność, pasja, pożądanie, skrywane pożądanie, brak umiaru i napięcie, które pogłębia się z kolejną stroną. Jednej nocy. Chwila w chwili. To właśnie w Wigilię rozpoczynają się te wydarzenia, które stają się początkiem realizacji ukrytych i uśpionych fantazji. Zaczynamy grę. Dostępność. Bez wstydu. Brak kontroli. Gra, która sprawia, że serce bije szybciej i rumieni się. Ale są tu też inne rzeczy. Rzeczy, których w ogóle się nie spodziewamy. Ta historia ma głębsze znaczenie. Pokazuje, że każdy zasługuje na szczęście. Nieważne.

Kim są bohaterowie?

Nie można nie wspomnieć o genialnych bohaterach. Maria i Jan są oboje sympatyczni pod względem:

  • temperamentu,
  • charakteru,
  • wiarygodności.

Ma błyskotliwy umysł, talent do liczb, a celna riposta to jej drugie imię. Z drugiej strony, Jan pokazuje swoje realne oblicze, fantazje, pragnienia i inne, mimo że jest na początku zimy i nie może oddychać. W tej sytuacji jest dużo kłótni i niedomówień, ale kiedy do akcji wkracza pożądanie, namiętność i “chemia”, a tak się składa, że tak właśnie jest w rzeczywistości, cały konflikt i napięcie schodzą na dalszy plan.

Jak jest napisana ta książka?

Pierwszoosobowa narracja bohaterki pozwoli z bliska wniknąć w zmiany, jakie zachodziły w jej życiu. Autorka doskonale uchwyciła jej sposób myślenia, wewnętrzne rozterki i pragnienia. Na koniec warto zaznaczyć, że książkę tę czyta się niezwykle lekko – zwłaszcza dzięki pióru autorki. Melissa Darwood buduje naturalne i bystre dialogi, tworzy jasne, żywe i wciągające opisy, a także zapewnia pełną gamę emocjonalnych scen.

 

Dlaczego warto przeczytać książkę pt. “Mój szef. Mój AS” Melissy Dawood?

Tysiące polskich czytelników pokochało “Mojego szefa” Melissy Dawood, więc sprostanie ich wymaganiom było niewątpliwie wyzwaniem dla autorki. Z sequelami pt. Mój szef. Mój AS ze strony www.taniaksiazka.pl jest inaczej. Niestety, często nie pasują one do pierwszej części. Ale oczekiwania wobec tej książki zostały spełnione, gdyż po raz kolejny otrzymaliśmy zmysłowe i pikantne sceny erotyczne, niezwykły humor i chemię między bohaterami.

Kim jest autorka?

Melissa Darwood jest polską pisarką, która pisze pod pseudonimem, ale uroczego miasteczka w centralnej Polsce. Swoją twórczość kieruje do czytelników młodych duchem, spragnionych romansu i silnych emocji. “Mój szef. Mój AS” to kontynuowanie powieści “Mój szef” wydanej w 2020 roku.

Jak się toczy fabuła w tej części?

Po świętach Maria wraca do pracy, gdzie musi ukrywać swój związek z szefem. Pierwszego dnia pracy w firmie stan emocjonalny bohaterów wpływa na ich relacje biznesowe, co prowadzi Jana do podjęcia ważnej decyzji. Para staje przed nowym wyzwaniem w postaci pójścia na ślub ojca Jana lub wspólnego zamieszkania. Przed nimi było wiele ekscytujących chwil, ale były też chwile zwątpienia.

Co jeszcze zajdziemy w tej odsłonie?

Autor zagłębia się w naturę obu bohaterów i na każdym kroku podkreśla różnice między ich postawami wobec życia. To poczucie humoru wyrażone w elokwentnych dialogach i przemyśleniach bohaterki jest niewątpliwie jednym z atutów, które sprawiają, że ta historia podoba się tak wielu czytelnikom. Ten humor, wyrażony w elokwentnych dialogach i przemyśleniach bohaterki, jest niewątpliwie jednym z atutów, które sprawiają, że ta historia podoba się tak wielu czytelnikom.

Co jest tu wciągającego?

Melissa Darwood ma w zanadrzu prawdziwą niespodziankę dla wiernych czytelników. Otóż w pewnym momencie książki pojawiają się bohaterowie znani z serii góralskiej. Julka i Jeremi wzbogacają fabułę, a nowe hobby Jana – wędkarstwo – wciąż wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Połączenie losów czterech niezwykłych postaci okazało się udanym procesem, który wywołał jedynie ciepłe uczucia. Warto przyznać, że przewidzieliśmy wyzwania, z jakimi musi zmierzyć się w życiu bohater. Jednak w żaden sposób nie umniejszy to mojej przyjemności z czytania, gdyż soczyste sceny erotyczne i inteligentne dialogi sprawiły, że nie możemy oderwać się od książki ani na chwilę. Bohaterowie to jeden z tych miłosnych duetów, których się nie zapomina. Jednak, nie zapominajmy, bo autorka nie dokończył ostatniego zdania?

 

Miłość wśród segregatorów

Kontynuacje, to coś, co lubi wielu czytelników i wbrew poglądowi, że część druga jest z reguły gorsza od części pierwszej, bardzo chętnie po nie sięga. Niektóre historie, najzwyczajniej trzeba poprowadzić dalej, gdyż podskórnie czuje się, że są jeszcze nośne, że nie wybrzmiały do końca, a świat wykreowany przez autora, zasługuje aby nadal istnieć. Melissa Darwood napisała właśnie taką kontynuację, potrzebną i oczekiwaną. Nosi tytuł Mój szef. Mój AS i jest dalszym ciągiem świetnego, obyczajowego romansu Mój szef.

Szef, który mnie kochał

Na szczęście, absolutnie nie ma tu mowy o czasie przeszłym. Bohaterowie powieści – Maria i Jan darzą siebie uczuciem mocnym i niezmiennym, choć nie pozbawionym pewnych negatywnych emocji, wywołanych ich rzeczywistością zawodową. Oboje muszą ukrywać swój związek bowiem ich plany życiowe związane są z utrzymaniem pracy. On przełożony, ona podwładną oraz ich miłość, nad którą trudno zapanować no i dziesiątki oczu, szczególnie kobiecych, rozglądających się czujnie, które niełatwo zwieść.

Humor i przyczajenie

Te dwa aspekty zachowania, przewijają się w relacjach bohaterów w ich miejscu pracy. Oboje muszą się przyczaić, aby nie ujawnić swoich uczuć. Z tego przyczajania, często wynika wiele zabawnych sytuacji, które znowu trzeba “przyczaić” i zamaskować. Jak długo uda im się utrzymać tajemnice i jak zrobić aby ominąć wszystkie pułapki, jakie w biurze zastawia na nich wzajemne uczucie i wiążąca się z nim zażyłość? Krew nie woda, a świeżość uczucia potęguje jego siłę. W takiej sytuacji, dla obojga, biuro jawi się jako tor przeszkód, takie, trudne do przejścia, biurowe ” ninja warriors”. I jak tu żyć panie premierze? Zdają się krzyczeć do losu Maria i Jan.

Dwoje na huśtawce


Biuro i dom to dla nich wielka, jakby zbudowana dla olbrzymów, huśtawka emocjonalna. Ale takie historie zawsze kończą się dobrze. Podobnie jest i w tym przypadku, bowiem w Mój szef. Mój AS nie chodzi o Bóg wie jaki suspens. To po prostu, fajnie opowiedziana, zabawna historia, którą czyta się z uśmiechem, będąc pewnym, że dobrze się skończy. Wszystkie problemy i wyzwania z jakimi muszą zmierzyć się bohaterowie, prowadzą do ukazania ich wzajemnych relacji, czułych i pełnych miłości, które, kiedy wchodzą w świat zewnętrzny, muszą zostać przefiltrowane przez biurową poprawność i zamaskowane przed plotkami i pomówieniem. Najczęściej, wszystko obraca się w śmiech, a otaczający ludzie okazują się lepsi niż można by się spodziewać. 

Autorka zręcznie i lekko opowiada całą historię, ukazując romans biurowy, który w najmniejszym stopniu nie jest banalny. Jak się okazuje, tak też można! To, co najczęściej kończy się seksualnym wzmożeniem i wzięciem na język przez całą biurową brać, może także zamienić się w trwałe i piękne uczucie, a cała jego otoczka stać się lekką i zabawną. Taka też jest cała powieść, bezpretensjonalna i lekka, opowiedziana w fajny sposób, krzepiąca serce i dodająca wiary w ludzi.